Najnowsze komentarze

    Tematyczne

    • Palik do drzewek
      Palik do drzewek. Każda osoba, która posadzi drzewko, pragnie aby wyrosło ono w jak najlepszy sposób. Dlatego ważne jest, aby je chronić oraz wzmocnić, co zapewnia palik do drzewek. Palik …
    • Oświetlenie uliczne led
      Oświetlenie uliczne led. Bez światła ludzkie życie byłoby niemożliwe. Nie tylko ułatwia ono nasze życie, ale również pomaga nam lepiej widzieć, kiedy w nocy jest ciemno. Dzięki temu nie musimy …
    • Założenie rodziny
      Jeszcze przed dekadą zakładanie rodziny było czymś dość modnym. Nie groziło nam poważne starzenie się społeczeństwa a przyrost naturalny, chociaż na niskim poziomie, pozwalał patrzeć pozytywnie w przyszłość. Dzisiaj widać, …
    Czerwiec 2017
    P W Ś C P S N
    « sty    
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    2627282930  

    Strony

    Nadopiekuńcza matka krzywdzi swoje dziecko

    Każda normalna matka od urodzenia stara się dać dziecku wszystko czego potrzebuje, czego pragnie i to zanim jeszcze o to poprosi. Jednak jeżeli opieka i miłość do dziecka jest rzeczą naturalną i potrzebną to sprawa nadopiekuńczości jest już inną sprawą. Za dużo rozpieszczania może jednak przynieść dużo szkody, więcej szkody niż pożytku. Dziecko na każdym etapie swojego rozwoju potrzebuje pewnej dozy samodzielności, wraz z wiekiem coraz większej. Jeżeli nadopiekuńcza mama stara się robić wszystko za dziecko, nie umie ono wielu rzeczy, które już robią dzieci w jego wieku. Wtedy widząc taka różnicę uważa, że jest gorsze od innych rówieśników. Matka nie przyjmuje protestów dziecka, bo uważa, ze wszystko robi dla jego dobra. Jednak dziecko przyjmuje to, jako nie branie pod uwagę jego woli, jego uczuć oraz potrzeb. Nadgorliwa matka sprawia, że jej dziecko dojrzewa bardzo wolną. Zauważono, że dużo więcej nadopiekuńczych matek występuje w pewnych konkretnych sytuacjach, na przykład kiedy ciąża kobiety była zagrożona, straciła poprzednie dziecko, lub zostają same, czyli mąż zostawia ją sama z dzieckiem.

    Comments are closed.